Kald mig bare Aksel 2002

Mały Duńczyk postanawia przejść na islam, bo miejscowi muzułmanie są cool

Jedenastoletni Aksel mieszka w Danii wraz z irytującą starszą siostrą i mamą, która jest zapracowana, bo samotnie wychowuje dzieci. Chłopiec jest zafascynowany stylem życia młodych Muzułmanów, którzy jeżdżą szybkimi samochodami, noszą na piersiach złote łańcuchy i wszystkie dziewczyny się w nich kochają. Chciałby być jednym z nich, ale nie ma dość pieniędzy, żeby kupić naszyjnik, więc szuka innych sposobów – próbuje podkraść naszyjnik siostrze, stara się nauczyć mówić zwroty po arabsku, a nawet przychodzi do meczetu. Jednocześnie wraz z koleżankami Anniką i Fatimą chciałby wystąpić na Konkursie Młodych Talentów, żeby wygrać główną nagrodą i zdobyć uznanie. Niestety Fatima dostaje szlaban i nie może wychodzić z domu., ale mimo to dzieci nie poddają się i dalej przygotowują się do występu.

Moja ocena: 10/10 („arcydzieło”) Wspaniała komedia gwarantująca wyśmienitą zabawę, a jednocześnie film o rodzinie, przyjaźni, spełnianiu marzeń i potrzebie szacunku wobec odmienności. Jej silnymi stronami są rozbrajający humor, wartka akcja i genialne charakterystyki postaci. Jedynym minusem filmu jest to, że od lat 90-tych, w których klimacie utrzymany jest „Kald mig bare Aksel”, bardzo zmienił się stosunek do migrantów – na gorsze. Taki film prawdopodobnie dziś by nie powstał, a szkoda, bo jest tym bardziej potrzebny.

„Kald mig bare Aksel” to pełnometrażowy debiut jedenastoletniego Adama Gilberta Jespersena z 2002. Młody aktor rok później zagrał w głównej roli w równie udanym filmie „Nieznośni smarkacze” w reżyserii Giacomo Campeotto.

1477576991-1d19b72bc2ce1cd8378f57da091f341a4bcd604e.jpg

Podobne:

Dla spragnionych duńskiego kina o problemach młodzieży polecam dwa inne tytuły: „Mirakel” i „Ktoś jak Hodder” na podstawie powieści Bjarne Reuter „Hodder ocala świat” z 1998 roku. Warto też zwrócić uwagę na dzieło tego samego scenarzysty Bo Hr. Hansen „Szybkim krokiem” z 2014 roku.

風の又三郎 1940

Wiejskie dzieci podejrzewają, że ich nowy towarzysz jest synem boga wiatru.

Wraz z początkiem września w niewielkiej wiejskiej szkole pojawia się nowy uczeń. Z powodu odmiennego akcentu dzieci początkowo biorą go za obcokrajowca. Wkrótce okazuje się, że chłopak nazywa się Saburo Takada, pochodzi z miasta i jest synem niedawno przybyłego w te okolice geologa. Z powodu podobieństwa imienia Saburo do nazwy lokalnego ducha wiatru oraz zrywających się coraz częściej w jego obecności wichur wiejskie dzieci zaczynają nazywać go Matasaburo, czyli syn ducha wiatru. Dzieci początkowo są nieufne wobec nowego kolegi. Jeden z uczniów Kosuke jest nawet dla niego niemiły, ale po kłótni na temat wiatru okazuje się, że Saburo znacząco wyprzedza Kosuke w wiedzy na temat siły i skutków wiatru. Kilka dni później piątoklasista Kasuke podczas wspólnej wyprawy na płaskowyż przypadkowo wypuszcza z zagrody konia i podążając za nim gubi się. Podczas samotnego pobytu w lesie chłopiec zauważa ubranego w błyszczącą pelerynę Matasaburo, który ulatuje w niebo. Relacja Kasuke jeszcze bardziej umacnia w dzieciach przekonanie o nadprzyrodzonym charakterze obecności w wiosce ich nowego kolegi Saburo.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) „Kaze no Matasaburo” to ekranizacja opowiadania Kenji Miyazawy pod tym samym tytułem. Zrealizowana w latach 40-tych pierwsza ekranizacja była wzorcem dla kilku innych, późniejszych adaptacji. Poza niską jakością obrazu film zawiera wszelkie elementy współczesnego ambitnego kina – poruszającą muzykę, świetne aktorstwo, bogatą scenografię oraz zdjęcia zawierające elementy jazdy, co jest dość niezwykłe biorąc pod uwagę ówczesny stan rozwoju techniki filmowej.

„Kaze no Matasaburo” to film o magii dzieciństwa. Jest to czas, kiedy rzeczywistość miesza się z wyobraźnią, wszystkie wydarzenia mają swoje drugie dno, stosunek do innych ludzi zmienia się diametralnie z dnia na dzień, a lekkość i powaga współistnieją na równych prawach.

My Little Hero (마이 리틀 히어로) 2013

Porzucony przez ojca chłopiec o mieszanym pochodzeniu stara się o rolę w musicalu.

Yoo Il-Han pracuje jako reżyser w teatrze dla dzieci. Jest aroganckim i przemądrzałym typem, który szuka sławy i zdecydowanie przecenia swój talent. Kiedy nie udaje mu się dostać wizy do Stanów, gdzie zaoferowano mu pracę na Broadwayu, postanawia wziąć udział w telewizyjnym konkursie, który ma wyłonić reżysera i głównego aktora chłopięcego do wysokobudżetowego musicalu „Król Jungjo”. Traf sprawia, że Yoo Il-Han ma mentorować utalentowanego Young-Kwana, którego koreańsko-filipińskie pochodzenie znacznie obniża ich szansę na wygraną. Szybko okazuje się również, że chłopiec jest szalenie utalentowany wokalnie, ale niestety nie potrafi tańczyć.

Moja ocena: 7/10 („dobry”) Podejmujący ryzykowny temat dyskryminacji osób o pochodzeniu filipińskim „My Little Hero” uzyskał słabe wyniki w koreańskim box office. Trwa ponad dwie godziny, ale mimo to ogląda się go z zainteresowaniem. Jak na film o muzyce, zawiera jednak zbyt mało musicalowych scen (są rewelacyjne!).

Podobne:

Za odpowiednik „My Little Hero” w anglosaskim kręgu kulturowym można uznać brytyjską komedię „Ale szopka!„. Opowiada ona o nauczycielu, który przygotowuje niezbyt zdolne (na pierwszy rzut oka) dzieci do roli w przedstawieniu jasełkowym. Młodzi wykonawcy są przekonani, że przyjedzie do nich reżyserka z Hollywood, żeby z ich przedstawienia zrobić musical.

Приключения Петрова и Васечкина, обыкновенные и невероятные 1983

Kultowy rosyjski film dla dzieci z elementami musicalu.

Najgorszy uczeń w klasie Petrov zakochuje się w szkolnej prymusce Mashy. Dziewczynka nie zwraca jednak na niego uwagi, ponieważ robi zbyt wiele błędów ortograficznych. Załamanemu Petrovowi decyduje się pomóc jeden z lepszych uczniów w klasie Vasechkin. Wpada on na pomysł, że najprostsza droga do serca Mashy wiedzie poprzez poezję Szekspira. Wysiłki chłopców przynoszą jednak skutek odwrotny od zamierzonego. Nieoczekiwanie Vasechkin również zakochuje się w dziewczynce, co powoduje jeszcze więcej kłopotów i zabawnych sytuacji.

Moja ocena: 10/10 („arcydzieło”) Tytuł filmu można by przetłumaczyć jako „Przygody Petrova i Vasechkina, zwyczajne i niesamowite”. Niestety nie doczekał się on jeszcze polskiej wersji językowej. Ze względu na wątek szalonego maga ubranego w mundur Armii Czerwonej, spotkał się nawet z krytyką cenzury, co prawdopodobnie zmniejszyło jego „potencjał eksportowy”. Młoda widownia z kolei zareagowała entuzjastycznie i film cieszy się nieprzemijającą popularnością wśród kolejnych pokoleń rosyjskich dzieci. Niemal wszyscy młodzi aktorzy grający w tej produkcji z powodzeniem kontynuowali karierę aktorską (bądź związaną z filmem) w dorosłości. W tym samym roku, w którym miała miejsce premiera, zrealizowano sequel „Kanikuly Petrova i Vasechkina”, który przez wielu widzów jest oceniany jeszcze wyżej, niż pierwsza część.

Podobne:

Dwójka głównych aktorów oraz sporo pobocznych postaci z filmu „Przygody Petrova i Vasechkina” wywodzi się z cyklu trzyminutowych komediowych filmów niezależnych p.t. „Yeralash”, kręconych przy udziale uczniów pewnej Odeskiej szkoły od wczesnych lat 70-tych do dzisiaj.