Benek Brawura i czerwone taksówki (Benoît Brisefer: Les taxis rouges) 2014

Drobny blondynek władający super mocami kontra taksówkarska korporacja

Dziewięcioletni Benek Brawura posiada nadludzką siłę, która z jednej strony pomaga mu w życiu, ale z drugiej strony sprawia, że w sposób niezamierzony niszczy innym dzieciom zabawki i dlatego nie ma żadnych przyjaciół wśród rówieśników. Jego jedynymi przyjaciółmi są pani Adolphine, która wychowuje chłopca i zakochany w niej taksówkarz pan Dussiflard (znany z „Pana od muzyki” niezastąpiony Gérard Jugnot). Benek traci swoją moc, kiedy się przeziębi, więc wyczekuje choćby jednego kichnięcia, żeby móc choć na chwilę poczuć się zwykłym chłopcem, ale dzięki ciepłym szalikom od pani Adolphine przeziębienie mu nie grozi. Pewnego dnia do miasta sprowadza się korporacja taksówkarska, która stawia sobie za cel wygryzienie pana Dussiflard z interesu. Sfatygowany pojazd mężczyzny nie ma się co równać do błyszczących czerwonych limuzyn potężnej firmy, ale mimo to pan Dussiflard wraz z Benkiem decydują się podnieść rękawicę.

Moja ocena: 7/10 („dobry”) „Benek Brawura i czerwone taksówki” to niestety ostatni film Manuela Pradala, który zmarł 13 maja 2017 roku w wieku zaledwie 53 lat, w związku z długą chorobą. Manuel Pradal znany był z tego, że napisał scenariusze do wszystkich reżyserowanych przez siebie filmów. Oprócz Benka nakręcił też „La Blonde aux seins nus” o 26-latku i jego 14-letnim bracie i film w którym występują prawie wyłącznie 5-letni aktorzy „Tom le cancre”, który prawdopodobnie w związku z jego śmiercią do dziś nie ma dystrybucji.

Benek Brawura to ekranizacja komiksu z lat 60-tych, więc reżyser starał się różnymi środkami wyrazić klimat tej dekady. Strojami, muzyką i dekoracjami do filmu można się w trakcie seansu delektować. Silną stroną filmu są też przemyślane zdjęcia, z kolei najsłabszy element to chaotyczny i niespójny scenariusz. Mimo tej niewielkiej wady, „Benek Brawura i czerwone taksówki” to idealny film na leniwe sobotnie popołudnie w gronie rodziny. Potrafi skutecznie poprawić humor.

Warto zwrócić uwagę na polską wersję językową, w której Benka uroczo i przekonująco zagrał Beniamin Lewandowski. Jest to naprawdę udany dubbing.

benoit-brisefer-les-taxis-rouges

Podobne:

Film „Benek Brawura i czerwone taksówki” przypomina nieco holenderski film dla dzieci „Przygody Nono”, który ma podobny klimat i również występują w nim samochody.

Die Vorstadtkrokodile 1977

Młodzieżowa klasyka lat 70-tych na podstawie powieści dla dzieci Maxa von der Grüna.

Dziesięcioletni Hannes musi przejść test odwagi, żeby dołączyć do bandy Krokodyli. Chłopiec wchodzi po chwiejnej drabince na szczyt rozsypującej się fabryki. Kiedy próbuje zejść poślizga się i zawisa na wysokości. Zauważa go przez lunetę mieszkający kilka ulic dalej niepełnosprawny Kurt, który w porę wzywa pomoc. W podzięce Hannes zgadza się zabrać go ze sobą na spotkanie Krokodyli. Jego pojawienie się wywołuje jednak konsternację i sprzeciw pozostałych członków bandy. Z czasem chłopcy zaczynają akceptować odmieńca.

Moja ocena: 10 („arcydzieło”) W filmie „Die Vorstadtkrokodile” Wolfganga Beckera czuć ducha lat siedemdziesiątych. Jest on obecny nie tylko w swobodnych strojach i „rozpuszczonych” fryzurach bohaterów, ale też w rewelacyjnej ścieżce dźwiękowej, która łączy w sobie pop, jazz i awangardę. Na uwagę zasługuje też ciekawie odmalowany portret niemieckiego społeczeństwa czasów NRD, który zachwyca szczegółowością socjologicznych obserwacji: ówczesnych relacji rówieśniczych i międzypokoleniowych, sposobów zachowania się i spędzania wolnego czasu. Historia niepełnosprawnego chłopca, który stara się dostać do rówieśniczej paczki okazała na tyle wartościowa i ważna dla niemieckiej kinematografii, że w 2009 roku doczekała się powtórnej ekranizacji w postaci filmu „Krokodyle z przedmieścia„.

Thomas Bohnen Hannes Die Vorstadtkrokodile 1977

Podobne:

Inne niemieckie filmy i miniseriale dla młodzieży powstałe w duchu lat 70-tych to „Das fliegende Klassenzimmer„, „Krempoli – Ein Platz für wilde Kinder” oraz „Das Haus der Krokodile„.

Saihu (赛虎) 1982

Dziesięcioletni Wangzai i jego wilczur walczą ze złym właścicielem ziemskim

Akcja filmu ma miejsce w regionie Jiangxi w środkowej części Chin w latach 30-tych XX w. Saihu to świetnie wytresowany owczarek niemiecki należący do dziesięcioletniego Wangzai. Chłopiec mieszka wraz z wujem w górskiej chacie. Pies jest świetnym pomocnikiem podczas wypraw na polowanie, kiedy więc miejscowy właściciel ziemski chce go kupić, jego oferta zostaje odrzucona. Wkrótce Wangzai łapie wiewiórkę, która ma być prezentem dla jego rówieśniczki Xiaoqin, która pracuje jako pomocnica w domu właściciela ziemskiego i jego syna. Przesyłkę ma dostarczyć Saihu, który zostaje jednak zauważony i złapany w pułapkę.

Film „Saihu” powstał jako film przygodowy dla dzieci z delikatnym komunistycznym przesłaniem (walka ze złym właścicielem ziemskim). Niestety jak na dzisiejsze standardy jest zbyt brutalny i nie nadaje się dla dzieci. Warto go obejrzeć ze względu na motyw przyjaźni chłopca i psa oraz szybkie tempo i dramatyzm akcji (nie wymaga biegłej znajomości języka chińskiego) oraz piękne krajobrazy dzikiej przyrody Mandżurii.

Удивительная находка, или самые обыкновенные чудеса 1986

Dziewięcioletni Maxim wierzy, że tajemnicza śrubka przynosi mu szczęście.

Trzecioklasista Maxim Rybkin z powodu drobnej postury jest obiektem prześladowań rówieśników, którzy ciągle starają się spłatać mu jakiegoś figla. Pewnego ranka zauważa tajemniczy błyszczący przedmiot zlatujący z nieba. Tego samego dnia znajduje na ulicy śrubkę, która działa niczym amulet – sprawia, że chłopiec ratuje płonące mieszkanie wpinając się po rynnie, a także błyskotliwie wykonuje partię solową w studiu nagrań na żywo zamiast chorego kolegi Aleka. Wkrótce Maxim zostaje poproszony o dołączenie do jednej z drużyn w zbliżających się letnich zawodach. Kiedy jego prześladowcy zauważają, co jest źródłem jego sukcesów, postanawiają wykraść mu szczęśliwą śrubkę.

Moja ocena: 7/10 („dobry”) Tytuł filmu można by przetłumaczyć jako „Niesamowite znalezisko, lub najzwyklejsze cuda”. Jest to ekranizacja książki Władysława Krapiwina „Bolczik” (tł. „Śrubka”). Sam autor poprosił jednak o usunięcie swojego nazwiska z czołówki filmu z powodu jego niskiego poziomu artystycznego i znacznej zmiany oryginalnej wymowy historii, z której nie wynikało, że śrubka posiada jakąkolwiek magiczną moc. Film „Udivitelnaya nakhodka, ili samyye obyknovennyye chudesa” broni się jednak specyficznym stylem radzieckiego kina, świetną grą aktorską młodej obsady i opracowaniem muzycznym. Zwariowany, pełen energii i uroczy film dla dzieci.

Czarny rumak (The Black Stallion) 1979

Dziesięcioletni chłopiec ujarzmia dzikiego czarnego wierzchowca.

Lata 30. XX wieku. Dziesięcioletni Alec Ramsey wraz z ojcem podróżuje transatlantykiem. Włócząc się po pokładzie napotyka pięknego czarnego ogiera Blacka. Tego samego wieczoru ojciec Aleca wygrywa w pokera sporo pieniędzy i kosztowności, w tym przynoszącą szczęście figurkę konia. Oddaje figurkę synowi i opowiada mu związana z nią legendę o młodym Aleksandrze Macedońskim, który jako podrostek ujarzmił dzikiego konia i objął go w posiadanie. W środku nocy następuje wypadek – statek tonie, a z katastrofy ratują się tylko Alec i Black, którzy trafiają razem na bezludną wyspę.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) Oparty na prostym, nieco naiwnym scenariuszu film, dzięki wysiłkowi i zaangażowaniu filmowców, został wyniesiony na poziom wizualnego arcydzieła. Zadziwiające jest to, jak można było nakręcić sekwencje godne „Władcy pierścieni” czy „Niekończącej się opowieści” bez niezliczonych zastępów techników od cyfrowych efektów specjalnych. Mocnym atutem „Czarnego rumaka” jest także przekonująca, niezwykle naturalna gra aktorska Kelly’ego Reno – piegowatego dwunastolatka o ciemnych włosach i zielonych oczach. Muzyka i zdjęcia również są na najwyższym poziomie.

Wojna guzików (La Guerre des boutons) 2011

Czwarta ekranizacja kultowej francuskiej powieści „La guerre des boutons” Louisa Pergauda.

Dzieci z wioski Langverne od wieków są zwaśnione ze swoimi rówieśnikami z Velrans i płatają sobie nawzajem psikusy. Przywódcą tych pierwszych jest kilkunastoletni Lebrac. Ubogi dom i przeciążona obowiązkami matka sprawiają, że Lebrac, mimo zdolności, nie radzi sobie z nauką i często musi zostawać po lekcjach w szkole. Jest za to wspaniałym i opiekuńczym liderem, więc kiedy dowiaduje się, że Verlańczycy przezwali Gibusa i jego młodszego braciszka mięczakami, wypowiada im wojnę. Jednocześnie do grupy dołącza chłopczyca Lanterne, która zakochuje się ze wzajemnością w Lebracu. Podczas jednej z bitw chłopcy wpadają na pomysł, że największą karą i upokorzeniem dla wroga będzie obcięcie guzików.

Moja ocena: 10/10 („arcydzieło”) „La guerre des boutons” w reżyserii Yanna Samuella powstawała równolegle z „La nouvelle guerre des boutons” Christophe’a Barratiera, autora kinowego hitu sprzed kilku lat „Pan od muzyki„. Samuell zdecydował się w przeciwieństwie do Barratiera nadać historii nieco komediowego charakteru (rywalizacja nauczycieli Merlina i Labru oraz niezwykle zabawny ksiądz Simon). Ponadto młodzi bohaterowie w jego filmie to dzieci z krwi i kości – charakteryzują się poobijanymi kolanami, ubrudzonymi twarzami i żywiołowością, której brakuje w tej drugiej wersji. Zaletami filmu są także pozytywny antydyskryminacyjny i pro-edukacyjny przekaz oraz nawiązująca do lat 60-tych muzyka.

Skradziony balon (Ukradená vzducholoď) 1967

Skradziony balon” („Ukradená vzducholoď„) powstał w latach największej świetności studia filmowego Barrandov. Jest to jedno z dzieł kultowego czeskiego reżysera Karela Zemana, dla którego żadną sztuką nie było nawet zekranizowanie nieprawdopodobnych Przygód Barona Münchhausena. Reżyser ten wypracował unikalny styl – połączenie animacji z żywą akcją na długo przed zastosowaniem w kinematografii jakichkolwiek technik komputerowych. Największymi atutami „Skradzionego balona” są wartka akcja i nagromadzenie slapstickowego, błyskotliwego i rozbrajająco szczerego humoru.

Opis

Akcja ma miejsce w wyimaginowanym świecie, będącym groteskowym przerysowaniem czasów przełomu XIX i XX wieku. Grupa chłopców podczas zwiedzania wystawy światowej przypadkowo porywa statek powietrzny. Ich rodzice biorą udział w procesie sądowym, a oni sami są ścigani przez natrętne dziennikarskie hieny, tajemniczego szpiega, niemieckie wojska, a nawet przez żądnych skarbów piratów.

Dostępność

Film jest prawdopodobnie niedostępny w wersji oryginalnej (po czesku). Istnieje wydanie DVD z niemieckim dubbingiem (bardzo dobrym!). W czerwcu 2013 r. film „Skradziony balon” był emitowany z polskim dubbingiem przez kino Iluzjon w Warszawie.

Moja ocena: 8/10 („bardzo dobry”)