Pingwiny i ciasto (Taart) 2014

Ośmioletni Kadir i jego kochający ojciec Umut szukają nowej pracy w cukierni

Ośmioletni Kadir pasjonuje się wszystkim, co jest związane z wyprawami na daleką północ. Każdego wieczora chłopiec wpatruje się w plakat zdobywcy biegunów na drzwiach swojego pokoju, a także bije rekordy wytrzymałości siedząc w wannie z lodem. Jednocześnie malec jest przejęty tym, że jego tata Umut od śmierci mamy nie może odzyskać radości życia. Kiedy Umut traci pracę w cukierni, Kadir pomaga mu w poszukiwaniu nowego miejsca, gdzie mógłby robić swoje legendarne przysmaki. Znalezienie pracy okazuje się jednak niełatwe, a właścicielka mieszkania bardzo niecierpliwa. Z pomocą przychodzi zaprzyjaźniona z Kadirem kwiaciarka, która skutecznie poleca Umuta. Niezbędna jest jednak przeprowadzka do innego miasta. Wszystko wskazuje na to, że zarówno dla Kadira, jak i dla jego ojca, będzie to trudna ekspedycja, ale przy zespołowej pracy, jest szansa na sukces.

Moja ocena: 8/10 („bardzo dobry”) Holenderski miniserial Taart to opowieść o adaptacji. Tureckie pochodzenie rodziny, delikatnie zasygnalizowane imionami głównych bohaterów to jeden z tropów. Umut podczas filmowej podróży szuka miejsca gdzie będzie mógł realizować swoją pasję – tworzyć pyszne desery, z kolei Kadir przygotowuje się do podróży, jaką jest dorastanie. Chłopiec podczas wspólnej wędrówki przekona się, co znaczy prawdziwa miłość, pozna też smak przyjaźni i dowie się, że droga na skróty nie zawsze popłaca. To podróż fascynująca, ponieważ Umut i Kadir to jeden z najlepszych duetów ojciec-syn w historii kina.

80df1f_e9cc910011fa4e1db34382ca40ca78c8

Podobne: Po „Pingwinach i cieście” warto obejrzeć „Scyzoryk„, film wyprodukowany przez tego samego producenta – holenderską firmę Bosbros.

Taniec niedźwiedzi polarnych (Lad isbjørnene danse) 1990

Mądry choć niewesoły film o rozterkach dorastania

Lasse to zwyczajny dwunastolatek, który mieszka wraz z rodzicami w Kopenhadze lat 80-tych. Chłopiec nie przykłada szczególnej wagi ani do odrabiania lekcji ani dobrych manier, wkracza za to w okres dojrzewania i zaczynają go interesować dziewczyny. Nieoczekiwanie życie Lassego wywraca się do góry nogami, kiedy jego rodzice podejmują decyzję o rozwodzie. Okazuje się, że matka od dłuższego czasu miała na oku nowego partnera – dentystę Hildinga, odchodzi więc od dotychczasowego – prostego rzeźnika. Przenosiny do nowego domu, wpływ wychowania ojczyma i skompilowane relacje z dziewczynami to w życiu chłopca nowe doświadczenia, które stopniowo wprowadzają go w świat dorosłych.

Moja ocena: 8/10 („bardzo dobry”) „Taniec niedźwiedzi polarnych” otrzymał najważniejszą duńską nagrodę filmową „Robert”, przyznawaną rokrocznie przez Duńską Akademię Filmową. Znajduje się w ten sposób w gronie arcydzieł duńskiej kinematografii, pośród takich tytułów jak „Pelle zwycięzca” Billego Augusta i „Zwyciężymy” w reżyserii Nielsa Ardena Opleva. Jego największą zaletą jest świetna gra głównego bohatera, słabiej wypada scenariusz.

Podobne:

Pod względem klimatu i napięcia emocjonalnego „Taniec niedźwiedzi polarnych” przypomina świetny fiński dramat „Tumman veden päällä„.

The 5,000 Fingers of Dr. T. 1953

Pełen wyobraźni klasyk kina dla dzieci na podstawie twórczości Dr. Seussa.

Bart po śmierci ojca wychowuje się pod opieką Heloise, która mimo młodego wieku wciąż jest wdową. Jedyną zmora chłopca są cotygodniowe lekcje gry na fortepianie, których udziela mu Dr. Terwilliker. Bartowi nie podobają się nie tylko metody nauczania apodyktycznego muzyka, ale też wpływ, jaki Dr. Terwilliker wywiera na jego mamę. Chłopiec woli towarzystwo sympatycznego i zabawnego hydraulika pana Zabladowskiego. Nieustanne ćwiczenia nad klawiaturą są dla Barta tak męczące, że zapada on w niezwykle realistyczny sen, w którym musi się przeciwstawić niecnym planom Terwillikera. Mężczyzna szykuje się do otworzenia instytutu, w którym uwięzi 500 małych muzyków.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) The 5,000 Fingers of Dr. T. to w zasadzie musical z psychoanalitycznym wątkami, a jednocześnie film przeznaczony dla młodej widowni. Jego oniryczną atmosferę zbudowano dzięki minimalistycznej scenografii, bogatej choreografii i dość przewrotnej logice wydarzeń. Jego zaleta jest również znakomita gra aktorska Tommy’ego Rettiga w roli Barta.

Podobne:

„The 5,000 Fingers of Dr. T.” przypomina inny pełny absurdu film dla dzieci: „Jakubek i brzoskwinia olbrzymka” na podstawie Roalda Dahla.

Ostatnia podróż (Last Ride) 2009

Ojciec z kryminalną przeszłością zabiera syna w niezwykłą podróż.

Kev wraz z dziesięcioletnim synem Chookiem wędruje po Australii przemieszczając się autobusami lub kradzionymi samochodami w nieokreślonym kierunku. Mężczyzna stara się być dobrym ojcem dla chłopca, jednak ich relacje są trudne. Kev zmaga się bowiem ze złymi skłonnościami i kryminalną przeszłością, wskutek czego musi uciekać przed policyjnym pościgiem. Poetycka opowieść o formowaniu się charakterów, przywiązaniu i relacjach między ojcem i synem na podstawie powieści Denise Young.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”). Film „Ostatnia podróż” to debiut około 10-letniego Toma Russella, który wraz z Hugo Weavingiem gra jedną z głównych ról. Chłopiec poradził sobie znakomicie. Atutem filmu są również piękne zdjęcia dzikiej australijskiej przyrody.

Podobne:

Tematykę trudnych i nietypowych relacji ojca i syna podejmują również filmy „Dwóch ojców” i „Tatuś„. Jeśli ktoś polubił „Ostatnią podróż” powinien też obejrzeć również inne działa australijskiej kinematografii o dojrzewaniu: „Oko i błękit” oraz „Mój ojciec i ja„.

Scyzoryk (Het Zakmes) 1992

Opowieść o chłopcu, który przypadkowo zabiera scyzoryk najlepszemu przyjacielowi. Chce zwrócić nożyk, mimo że przyjaciel wyprowadził się już do innej prowincji, a chłopiec nie zna jego adresu.

Dziewięcioletni Mees Grobben wychowuje się w nietypowej rodzinie. Jego mama jest śpiewaczką operową, a ojciec gospodarzy w domu i zajmuje się synem. Tata mnóstwo czasu poświęca też na opędzanie się od telefonów natrętnych fanów żony i wypisywanie za nią autografów. Mees jest szczęśliwy, chociaż trochę tęskni za mamą, którą częściej widzi na ekranie telewizora, niż w domu. W szkole ma najlepszego przyjaciela – czarnoskórego Tima. Pewnego dnia Tim pokazuje Meesowi swój nowy szwajcarski scyzoryk. Jest z niego bardzo dumny i daje przyjacielowi potrzymać go przez parę sekund. Po powrocie do domu Mees orientuje się, że przypadkowo zabrał Timowi scyzoryk. Niestety nie może go oddać, bo Tim własnie przeprowadził się z rodziną do innej prowincji Holandii.

Scyzoryk”  to komedia obyczajowa z elementami musicalu (śpiewa sam Oliver Tuinier), która nadaje się do oglądania w gronie rodziny. Jednocześnie jest to ekranizacja książki dla dzieci „Het Zakmes” Sjoerda Kuypera. Ten poczytny autor prozy dla dzieci jest też twórcą podstawy do scenariusza innego ciekawego holenderskiego filmu „Morrison będzie miał siostrzyczkę„.

Moja ocena: 10/10 („arcydzieło”) Doskonały technicznie – świetne zdjęcia, przyjemna muzyka, a przede wszystkim rewelacyjny scenariusz. Dodatkowo świetna gra aktorska Oliviera Tuiniera, którego osobiście uważam za jednego z najlepszych aktorów dziecięcych na świecie. To nie jest jedyna znacząca rola tego młodziutkiego aktora. W wieku 10 lat zagrał w filmie „Mała, jasnowłosa śmierć„, a w wieku 12 lat w „Tasjesdief„.

Podobne:

Film „Het Zakmes” należy do grona najlepszych filmów o ojcostwie i relacjach ojciec – syn. Oprócz „Het Zakmes” ciekawymi filmami podejmującymi tę tematykę są: „Ktoś jak Hodder” i „Sekret magika„.

Czwartek (Il giovedì) 1964

Film „Il giovedì” („Czwartek„) w reżyserii Dino Risiego należy do klasyki włoskiego kina. W 2007 roku doczekał się wydania DVD z odrestaurowanym cyfrowo obrazem. Wydanie to zawiera włoską ścieżkę dźwiękową i francuskie napisy. W sieci można też znaleźć napisy angielskie i hiszpańskie. Dodatkiem specjalnym dołączonym do płyty jest wywiad z twórcami.

Il Giovedi - okładka DVD

Opis fabuły

Dino Versini (Walter Chiari ) to czterdziestoletni mieszkaniec Rzymu. Utrzymuje się z drobnego handlu i sprzedaży Encyklopedii, ale co dzień jest lekkoduchem – żyje na koszt swojej dziewczyny i liczy na nagły łut szczęścia, który pozwoli mu cieszyć się życiem bez zbędnego wysiłku. Pewnego czwartku do miasta przyjeżdża jego żona z którą jest w separacji. Kobieta życzy sobie, żeby ich ośmioletni syn Robertino (Roberto Ciccolini), który nie widział się z ojcem od pięciu lat, spędził z nim jeden dzień. Chłopak, wychowany w dostatku i podróżujący po całym świecie, od razu zauważa, że jego tata to podrywacz i nieudacznik. Mimo to mężczyzna robi wszystko, żeby zdobyć jego zaufanie i miłość.

Roberto Ciccolini jako Robertino w filmie Czwartek

Wrażenia

Film Dino Risiego to ujmująca i wzruszająca komedia obyczajowa. Tchnie nadzieją, że nawet nadwątlone więzi rodzinne można odbudować przy dostatecznym wysiłku, entuzjazmie i szczerości. Jego głównym atutem jest wspaniała gra aktorska duetu ojciec- syn Walter Chiari i Roberto Ciccolini.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”)

Podobne

Film „Il giovedi” swoim bezpretensjonalnym humorem i tematyką przypomina inną włoską komedię „Totò e Marcellino„. Zapraszam do przeczytania mojej recenzji tego filmu na portalu FilmWeb. Jest także parę innych filmów o ojcu, który spędza dzień z synem z poprzedniego związku. Jednym z najciekawszych jest radziecki „Tatuś na niedzielę” („Воскресный папа„)