Sierioża (Сережа) 1960

W uporządkowany świat sześcioletniego chłopca wkracza ojczym.

Kilkuletni Sierioża mieszka wraz z mamą i babcią w wiejskim gospodarstwie. Pewnego dnia w jego domu pojawia się narzeczony mamy Korosteliew, który jest zarządcą pobliskiego kołchozu. Początkowo chłopiec jest nieufny wobec nowego domownika, ponieważ zabiera mu czas spędzany z mamą, ponadto za jego sprawą staje się obiektem plotek kolegów z podwórka. Wkrótce jednak ojczym kupuje malcowi rower i wcale nie denerwuje się, kiedy zabawka zostaje zniszczona w zabawie, czym kupuje sobie jego uczucie. Chłopiec w międzyczasie bacznie obserwuje ważne wydarzenia, które mają miejsce w wiosce: wyjazd starszego kolego do szkoły z internatem, nieprzyjemną wizytę wujka Paszy, a także narodziny braciszka. Dociekliwy chłopczyk obserwując świat wyciąga ważne dla siebie nauki oraz powoli dorasta kształtując swoją wyobraźnię, wrażliwość i zdolność oceny ludzi i wydarzeń.

Moja ocena: 10/10 („arcydzieło”) Prosta historia kilku lat z życia pewnej rodziny obserwowanej oczami malutkiego chłopca. Film kultowy, na którym wzorowano wiele innych radzieckich filmów, w których dziecko jest postacią kluczową z punktu widzenia fabuły tj. „Człowiek idzie za słońcem„, „Kupiłem tatę” i „Dziecko wojny„. Jego największą zaletą są malownicze zdjęcia oraz bardzo dojrzała i wzruszająca gra aktorska Borisa Baratowa jako filmowego Sierioży.

53. Krakowski Festiwal Filmowy

26 maja 2013 r. rozpoczął się międzynarodowy Krakowski Festiwal Filmowy. W konkursie brały udział filmy dokumentalne, krótkometrażowe i animacje, choć w ramach pokazów specjalnych można też obejrzeć parę filmów pełnometrażowych. Wydarzenie trwało 8 dni – od 26 maja do 2 czerwca 2013. Filmy były wyświetlane w różnych miejscach Krakowa. Polecane filmy w porządku chronologicznym:

dokument „Dzieci z Napf” („Die Kinder vom Napf„) reż. Alice Schmid 91 min.

28 maja – 08:30 – Kino Mikro (Klub Sztuki Filmowej Mikro&Mikroffala), ul. Juliusza Lea 5, tel. 126342897

Dokument o grupce dzieci mieszkających u podnóża góry Napf w szwajcarskich Alpach. Codziennie wyruszają one w dziesięciokilometrową drogę do szkoły kolejką górską. Film pokazuje życie codzienne tamtejszych ludzi, ich sposób myślenia i religijność poprzez sportretowanie miejscowych dzieci.

Film został wydany na DVD: Die Kinder vom Napf: Amazon.de

Dzieci z Napf

~~~~~

dokument „Optimista” reż. Kryspin Pluta 44 min.

29 maja – 14:45 – Kino Pod Baranami – Sala Niebieska, ul. Rynek Główny 27, tel. 124230768

Nowy film Kryspina Pluty, autora między innymi krótkometrażowego filmu Magellan. Bohaterem dokumentu „Optimista” jest ośmioletni Mateusz, który rozpoczyna kurs w szkole żeglarskiej dla najmłodszych. Samodzielne opanowanie łódki, sterów i żagla jest dla chłopca pierwszą prawdziwą próbą dojrzałości i charakteru.

Będzie to premierowy pokaz filmu. Po seansie przewidziano spotkanie z autorem filmu – Kryspinem Plutą.

ośmioletni Mateusz w filmie Optymista

~~~~~

etiuda studencka „Vakha i Magomed” reż. Marta Prus 12 min.

30 maja – 20:15 – Kino Pod Baranami – Sala Niebieska, ul. Rynek Główny 27, tel. 124230768

Subtelna obserwacja codziennego życia dziesięcioletniego Magomeda i jego ojca Vakhy, dwóch uchodźców z Czeczenii mieszkających w Warszawie.

Film można obejrzeć w całości on-line: „Vakha i Magomed” on Vimeo

mały Czeczen Vakha z ojcem

~~~~~

film fabularny dla dzieci „Alfie, mały wilkołak” („Dolfje Weerwolfje„) reż. Joram Lürsen 98 min.

31 maja – 10:00 – Kino Mikro (Klub Sztuki Filmowej Mikro&Mikroffala), ul. Juliusza Lea 5, tel. 126342897

Nowy film Jorama Lürsena, znanego z fantastycznego filmu „Sekret magika„. Był już wyświetlany w Polsce jako „Wilkołak junior”. Opis z FilmWebu: Przy pełni księżyca, w siódme urodziny, Dolfje (Ole Kroes) zmienia się w białego, puszystego, małego wilkołaka. W nocy, chłopiec bez skrępowania wyskakuje przez okno i biegając po parku, czy ogrodzie sąsiadów wyszukuje kurczaków, kaczek i innych przysmaków. Przed wschodem słońca powraca do domu śmiertelnie zmęczony. Dolfie, z obawy przed reakcją przybranych rodziców i utratą domu, postanawia utrzymać swój sekret w tajemnicy. (autor: Julilla_2)

Niestety “Alfie, mały wilkołak” to nieudany film (szczególnie w porównaniu do „Sekretu magika”).

„Alfie, mały wilkołak” zostanie pokazany we współpracy z 6. Międzynarodowym Festiwalem Filmów Dla Dzieci, który odbędzie się również w Krakowie w dniach 15 – 20 czerwca 2013.

W ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmów dla Dzieci 17 czerwca o 8:30 w kinie Kijów Centrum w Krakowie zostanie wyświetlony inny holenderski film – „Pozdrowienia dla Mike’a” („De Groeten van Mike!„). Będzie to prawdopodobnie jego polska premiera.

Ole Kroes i Maas Bronkhuyzen

~~~~~

film krótkometrażowy „Superman, Spiderman lub Batman” („Superman, Spiderman Sau Batman„) reż. Tudor Giurgiu 11 min.

31 maja – 12:00 – Kino Pod Baranami – Sala Czerwona, ul. Rynek Główny 27, tel. 124230768

Film o pięcioletnim chłopcu, który marzy o tym, żeby komiksowi superbohaterowie uratowali jego nieuleczalnie chorą mamę. Film jest co jakiś czas emitowany po polsku na antenie stacji Canal+.

Aaron Şerban w filmie Superman, Spiderman lub Batman

~~~~~

dokument „Joanna” reż. Aneta Kopacz 45 min.

31 maja – 17:30 – Kino Pod Baranami – Sala Niebieska, ul. Rynek Główny 27, tel. 124230768

U Joanny zdiagnozowano raka. Pozostało jej kilka miesięcy życia. Kobieta stara się jak najlepiej wykorzystać pozostały czas ze swoim pięcioletnim synkiem Jasiem i mężem Piotrem.

Dokument ten porusza podobny temat jak niedawno omawiany na tym blogu świetny film fabularny „Będę przy tobie„.

pięcioletni Jaś z mamą w filmie "Joanna"

Porównanie dwóch wersji filmu Twoje, moje i nasze

„Twoje, moje i nasze” z 1968 r.

Film „Twoje, moje i nasze” („Yours, Mine and Ours”) wyszedł z pod ręki Melville’a Shavelsona, który był zarówno reżyserem, jak i scenarzystą większości swoich produkcji. Aktywny już od lat 40-tych Hollywoodzki reżyser nakręcił ponad dwadzieścia filmów. Większość z nich to romanse ze sporą szczyptą humoru, których tematem jest nie tylko miłość, ale też ogólnie rodzina i życie rodzinne. Oprócz „Twoje, moje i nasze” innym interesującym filmem Melville’a Shavelsona jest powstały kilka lat później i utrzymany w podobnym klimacie „Rodzinne potyczki” („Mixed Company”).

Opis fabuły

Oparty na faktach. Podstarzały wdowiec Frank Beardsley (Henry Fonda), z zawodu oficer marynarki, zakochuje się w pielęgniarce Helen North (Lucille Ball). Wkrótce stają na ślubnym kobiercu. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie to, że oboje są wdowcami ze sporą gromadką dzieci z poprzednich małżeństw. Frank ma dziesięcioro, a Helen ośmioro dzieci. Zaraz po ślubie państwo młodzi przeprowadzają się do podmiejskiej willi, w której mają nadzieję stworzyć wspólną rodzinę dla siebie i osiemnaściorga swoich pociech. Już od pierwszych dni pojawiają się problemy, które jednak udaje się przezwyciężyć wspólnym wysiłkiem i dobrą organizacją. Po jakimś czasie okazuje się, że pani North-Beardsley spodziewa się kolejnego, dziewiętnastego z kolei dziecka.

Wrażenia z seansu:

Jest to stary amerykański film, w poprawnym politycznie i zachowawczym stylu. Ojciec jest w nim ostatecznym autorytetem, któremu należy się posłuch w każdej sytuacji. Matka to wiecznie zapracowana, ale dzielna i szczęśliwa kura domowa. Jedyny ryzykowny temat, to napastliwy chłopak jednej z dorastających córek duetu Beardsley-North, który i tak zostaje szybko spławiony. Film jest jednak przyjemny w odbiorze, aktorstwo na bardzo dobrym poziomie, wiele humoru sytuacyjnego i obyczajowego, ciekawa muzyka. Minusem jest sytuacja, w której między rodzeństwem nie ma prawie żadnych konfliktów, może jedynie jakieś przekrzykiwania na samym początku, a małżeństwo jest do granic możliwości przykładne i zasługuje wręcz na medal. Trochę to przesłodzone i myślę, że końcem końców, film spodoba się raczej tylko dorosłym.

Chłopięca obsada:

Eric Shea - chłopięcy aktor w wieku 8 latChłopców gra bardzo dużo, ale znaczącą rolę odgrywa tylko jeden młody aktor imieniem Eric Shea. Chłopiec urodził się 19 lutego 1960 r. Rola Phillipa Northa była jego debiutem w filmie pełnometrażowym. Podczas kręcenia filmu miał ok. 8 lat. W filmie jest małym pechowcem, któremu nic się nie udaje, a jednak to on pierwszy akceptuje nową sytuację i chciałby mieć nazwisko po nowym tacie. Jest to zdecydowanie najśmieszniejsza i najsympatyczniejsza postać filmu.

Eric Shea jest młodszym o dwa lata bratem Christophera Shea (który również był popularnym dziecięcym aktorem w latach 60-tych w Ameryce).

Kilka klatek z filmu:

Eric Shea mycie zębów Eric Shea z podbitym okiem Eric Shea z rowerkiem

Moja ocena: 7/10 („dobry”)

„Twoje, moje i nasze” z 2005 r.

W 2005 roku powstał sequel pod tym samym tytułem „Twoje, moje i nasze„. Nakręcił go Raja Gosnell, który już od jakiegoś czasu upodobał sobie robienie nowych wersji starych Hollywoodzkich filmów rodzinnych. Nowsza wersja zdobyła większą popularność od poprzednika. Została nawet wydana na DVD w Polsce. Film zawiera dużo śmiesznych momentów, można go polecić zarówno dla rodziców, jak i dla dzieci.

Opis fabuły:

Admirał Frank Beardsley (Dennis Quaid) przypadkowo spotyka swoją dawną miłość Helen North (Rene Russo). Pod wpływem nagłego impulsu postanawiają się pobrać. Fakt, że oboje mają dzieci z poprzedniego małżeństwa, nie tylko im nie przeszkadza, ale wręcz zbliża do siebie. Szybko okazuje się, że dzieci nie są zachwycone tym pomysłem. Frank wychowywał swoje dzieci stosując rygor i nakazy dyscypliny, a Helene, z zawodu projektantka, dawała im dużo swobody. Młodzi Beardsley’owie i North’owie jednoczą siły, aby doprowadzić do rozstania nowych rodziców, wykorzystując różnicę w ich charakterach i poglądach na wychowawanie.

Wrażenia z seansu:

Sequel jest zdecydowanie lepiej przemyślany od oryginału. Sylwetki dzieci nie są tylko dodatkiem do romantycznej historii. Dzieci mają dobrze zarysowaną psychikę i motywacje (to jest trudne w przypadku kilkunastu młodych aktorów w obsadzie, ale jednak wykonalne). Nowsza wersja lepiej też oddaje współczesne stosunki rodzinne, w których akcent powoli przenosi się z dorosłych na dzieci. Jest to w równej mierze film dla rodziców, jak i dla dzieci – prawdziwie familijny.

Chłopięca obsada:

Nicholas Roget King i Ty Panitz w filmie "Twoje, moje i nasze"W filmie z 2005 r. prym wiedzie duet Nicholas Roget King i Ty Panitz. Nicholas gra Aldo Northa, szatynka o dużych ciemnych oczach wychowywanego przez samotną matkę  o artystycznej duszy. Ty jest w filmie Ethanem Beardsley’em – synem „oficera” Franka, zawsze zdyscyplinowanym i grzecznym. Mimo tak dużych różnic Aldo i Ethan od razu się zaprzyjaźniają i przez większą część filmu są nierozłączni. Nicholas Roget King i Ty Panitz to jeden z najlepszych dziecięcych duetów aktorskich, jaki miałem okazję oglądać. Więcej zdjęć chłopców na stronie filmu „Twoje, moje i nasze” na portalu Moi chłopcy.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”)

Mały uciekinier (Little Fugitive) 1953

Kilka lat temu obejrzałem film „Little Fugitive” w reżyserii Joanny Lipper. Byłem nim zachwycony i bardzo się ucieszyłem, kiedy dowiedziałem się, że jest to sequel klasycznego filmu „Mały uciekinier” z 1953 r w reżyserii Morrisa Engela. Okazja do jego obejrzenia pojawiła się dopiero kilka dni temu. 26 marca studio Kino Lorber wydało Blu-ray „Little Fugitive” w serii „Kino Classics” dostępny przez Amazon. Okładka poniżej:

Okładka wydania Blu-ray Little Fugitive 26 marca 2013

Niestety zawiodłem się. Film okazał się poprawny i nudnawy. Najbardziej denerwowała ilustracyjna muzyka – jak ktoś się schylił, to od razu dwa akordy, a jak się potknął to trzy (przypominało to trochę muzykę tworzoną na żywo przez tapera). Wiele scen ciągnęło się w nieskończoność. Często ich jedynym uzasadnieniem były ładne, efektowne zdjęcia, które dodawały produkcji pocztówkowego charakteru. Co więcej mały siedmioletni bohater prawdopodobnie nie mówi własnym głosem. Ten, który słychać nie pasuje do filigranowej figurki chłopczyka, którego widać na ekranie. Mimo wszystko film „Little Fugitive” otrzymał ode mnie ocenę 8/10. Jadnak zdecydowanie bardziej polecam sequel z 2006 roku. Jest bardziej dramatyczny, współczesny i po prostu lepiej się ogląda.

Chciałem jeszcze napisać parę słów o grającym główną rolę Joey’a Richie Andrusco:

Richie Andrusco jako Joey     Chłopczyk ma około 6 lat, krótki lekko zadarty nosek i bardzo ładne rysy twarzy. Nie tylko jest ładny, ale też wspaniale naturalny i beztroski. Z wyglądu jest nieco podobny do młodziutkiego Joe’go Breena, który zagrał epizodyczną rolę w filmie Prochy Angeli. W filmie daje niesamowity pokaz ekspresji, póz, min. Zapraszam do obejrzenia galerii: