Ostatnia podróż (Last Ride) 2009

Ojciec z kryminalną przeszłością zabiera syna w niezwykłą podróż.

Kev wraz z dziesięcioletnim synem Chookiem wędruje po Australii przemieszczając się autobusami lub kradzionymi samochodami w nieokreślonym kierunku. Mężczyzna stara się być dobrym ojcem dla chłopca, jednak ich relacje są trudne. Kev zmaga się bowiem ze złymi skłonnościami i kryminalną przeszłością, wskutek czego musi uciekać przed policyjnym pościgiem. Poetycka opowieść o formowaniu się charakterów, przywiązaniu i relacjach między ojcem i synem na podstawie powieści Denise Young.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”). Film „Ostatnia podróż” to debiut około 10-letniego Toma Russella, który wraz z Hugo Weavingiem gra jedną z głównych ról. Chłopiec poradził sobie znakomicie. Atutem filmu są również piękne zdjęcia dzikiej australijskiej przyrody.

Podobne:

Tematykę trudnych i nietypowych relacji ojca i syna podejmują również filmy „Dwóch ojców” i „Tatuś„. Jeśli ktoś polubił „Ostatnią podróż” powinien też obejrzeć również inne działa australijskiej kinematografii o dojrzewaniu: „Oko i błękit” oraz „Mój ojciec i ja„.

Dos días y medio 2012

Wspaniały hymn na cześć ojcowskiej miłości

Leon Diconca

Pablo Diconca kilka lat temu rozwiódł się z żoną. Sąd przyznał mu prawo do widywania syna Leona przez dwa i pół dnia raz na dwa tygodnie. Mężczyzna zabiera chłopca na wspólny biwak. Pływają canoe po kanadyjskich jeziorach, w nocy śpią pod namiotem na maleńkich wysepkach, a za dnia bawią się, łowią ryby i śpią na hamaku. Dla Leona są to beztroskie chwile radości, a dla Pabla bezcenny czas spędzany z synem, którego tak rzadko widuje. Ojciec opowiada chłopcu bajkową historią swojej miłości z jego matką i jego narodzin.

Moja ocena: 6/10 („niezły”) Ojciec-podróżnik zabiera syna w wędrówkę po zapomnianych rejonach dzikiej dziewiczej przyrody. Fabuła filmu „Dos días y medio” do złudzenia przypomina rewelacyjny meksykański film dokumentalizowany „Nad morzem„. Polecam!

Dostępność

Film „Dos días y medio” można było obejrzeć na kilku festiwalach filmowych dla dzieci i młodzieży w sezonie 2013/2014.

Saihu (赛虎) 1982

Dziesięcioletni Wangzai i jego wilczur walczą ze złym właścicielem ziemskim

Akcja filmu ma miejsce w regionie Jiangxi w środkowej części Chin w latach 30-tych XX w. Saihu to świetnie wytresowany owczarek niemiecki należący do dziesięcioletniego Wangzai. Chłopiec mieszka wraz z wujem w górskiej chacie. Pies jest świetnym pomocnikiem podczas wypraw na polowanie, kiedy więc miejscowy właściciel ziemski chce go kupić, jego oferta zostaje odrzucona. Wkrótce Wangzai łapie wiewiórkę, która ma być prezentem dla jego rówieśniczki Xiaoqin, która pracuje jako pomocnica w domu właściciela ziemskiego i jego syna. Przesyłkę ma dostarczyć Saihu, który zostaje jednak zauważony i złapany w pułapkę.

Film „Saihu” powstał jako film przygodowy dla dzieci z delikatnym komunistycznym przesłaniem (walka ze złym właścicielem ziemskim). Niestety jak na dzisiejsze standardy jest zbyt brutalny i nie nadaje się dla dzieci. Warto go obejrzeć ze względu na motyw przyjaźni chłopca i psa oraz szybkie tempo i dramatyzm akcji (nie wymaga biegłej znajomości języka chińskiego) oraz piękne krajobrazy dzikiej przyrody Mandżurii.

Czarny rumak (The Black Stallion) 1979

Dziesięcioletni chłopiec ujarzmia dzikiego czarnego wierzchowca.

Lata 30. XX wieku. Dziesięcioletni Alec Ramsey wraz z ojcem podróżuje transatlantykiem. Włócząc się po pokładzie napotyka pięknego czarnego ogiera Blacka. Tego samego wieczoru ojciec Aleca wygrywa w pokera sporo pieniędzy i kosztowności, w tym przynoszącą szczęście figurkę konia. Oddaje figurkę synowi i opowiada mu związana z nią legendę o młodym Aleksandrze Macedońskim, który jako podrostek ujarzmił dzikiego konia i objął go w posiadanie. W środku nocy następuje wypadek – statek tonie, a z katastrofy ratują się tylko Alec i Black, którzy trafiają razem na bezludną wyspę.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) Oparty na prostym, nieco naiwnym scenariuszu film, dzięki wysiłkowi i zaangażowaniu filmowców, został wyniesiony na poziom wizualnego arcydzieła. Zadziwiające jest to, jak można było nakręcić sekwencje godne „Władcy pierścieni” czy „Niekończącej się opowieści” bez niezliczonych zastępów techników od cyfrowych efektów specjalnych. Mocnym atutem „Czarnego rumaka” jest także przekonująca, niezwykle naturalna gra aktorska Kelly’ego Reno – piegowatego dwunastolatka o ciemnych włosach i zielonych oczach. Muzyka i zdjęcia również są na najwyższym poziomie.

Mario 1984

Intrygujący dramat o braterskiej miłości rozgrywający się w scenerii dzikiej wyspiarskiej przyrody Kanady.

Rodzice dwudziestoletniego Simona prowadzą sklep. Chłopak pomaga im rozwozić zakupy do klientów i przywozić nowy towar. Zajmuje się także dwunastoletnim bratem niemową o imieniu Mario, dla którego tworzy alternatywny świat opowieści i przygód rodem z Księgi tysiąca i jednej nocy. Mario nie jest upośledzony psychicznie, ale nie potrafi mówić i stale nosi ze sobą kukłę szakala. Niezwykłą relację Simona i Mario burzy pojawienie się pięknej Helene. Kobieta angażuje uwagę Simona do tego stopnia, że zaczyna on zaniedbywać obowiązki, a co gorsza wywołuje zazdrość Maria.

Muszę przyznać, że jestem tym filmem oczarowany. Dawno nie widziałem takich pięknych zdjęć i plenerów. Do tego świetne opracowanie muzyczne – mam na myśli nie tylko muzykę, ale cały szereg dźwięków, często dość wyszukanych, które nadają tej opowieści niezwykłej głębi. Scenariusz mistrzowski. Jest to jeden z tych filmów, które zostawiają w człowieku niezatarte wrażenie.

Moja ocena: 8/10 („bardzo dobry”)

Film nie ma wydania DVD, poniższe zdjęcia pochodzą z kopii VHS:

Podobne:

Bardzo podobnym tematycznie filmem, ale niestety nieudanym, jest „Kuktau„. Mogę polecić dwa filmy utrzymane w podobnym klimacie jak „Mario” i również aspirujące do bycia produkcjami kultowymi: „Baśń z tysiąc drugiej nocy” i „Piccoli fuochi„. Oba co najmniej bardzo dobre.