Moja żyrafa (Dikkertje Dap) 2017

Nierozłączni przyjaciele Rafał i jego żyrafa Raf idą do szkoły

Pięcioletni Rafał i jego ukochany przyjaciel Raf to rówieśnicy – urodzili się tego samego dnia i co roku wspólnie obchodzą urodziny. Rafał codziennie odwiedza zoo, w którym pracuje jego dziadek, żeby zobaczyć Rafa i się z nim pobawić. Kiedy zbliża się szkoła, chłopczyk jest przekonany, że będzie mógł do niej pójść wraz ze swoją żyrafą. Okazje się jednak, że zwierzęta, poza pluszakami, nie mogą chodzić do szkoły, a ponadto szkoła jest sympatycznym, ale na dłuższą metę dość nudnym miejscem. Rafał zatrudnia więc dziadka, żeby pomógł mu zwiać ze szkoły, ale plan nie wypala, bo dziadek i nauczycielka niespodziewanie się zakochują.

 

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) Film „Moja żyrafa” wraz z takimi tytułami jak „Kacper i Emma” czy „Żaby i ropuchy” wpisuje się w nurt filmów o przełamywaniu pierwszych lodów, zadzierzganiu przyjaźni, które mówią o tym że czasem trzeba znaleźć w sobie odwagę zarówno do ważnych decyzji jak i do małych psot. Przyjaźń to nie taka łatwa sprawa, szczególnie w dobie wszechobecnych smartfonów i epidemii samotności. Znalezienie bratniej duszy zaczyna być trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, więc takie filmy są bardzo potrzebne. „Moja żyrafa” choć rodzicom może się nieco znudzić, jest filmem mądrym, zabawnym i bez przemocy, nadaje się dla widzów w każdym wieku. Bardzo polecam.

vlcsnap-2018-10-07-13h12m34s946

Podobne:

Filmy dla dzieci z krajów Beneluksu o tym, że nie warto się wtapiać w tłum, a bycie odważnym, oryginalnym i przebojowym nie jest złe: „Villads„, „Życie według Nino„, „Jack Bestelt Een Broertje„.

Trawniki wujka Poldi (Égigérő fű) 1979

Siedmioletni Misu przygotowuje niespodziankę dla przechodzącego na emeryturę wujka Poldi.

Wujek Poldi, który od wielu lat dba o czystość miejskich trawników, wkrótce przechodzi na emeryturę. Codziennie po powrocie z pracy powtarza jak bardzo będzie mu brakować zielonej trawy. Niestety podwórko na którym mieszka zostało wyłożone płytkami. Mały Misu postanawia uszczęśliwić Poldiego, więc wraz z zaprzyjaźnionym palaczem węgla i pewną nieśmiałą dziewczynką z sąsiedztwa przygotowują plan zasadzenia na podwórku trawy. Jednak wkrótce przed bohaterami zaczynają się piętrzyć liczne przeszkody. Zostało niewiele czasu, żeby dopełnić wszystkich formalności i wykonać zadanie zanim wujek Poldi przejdzie na emeryturę.

Moja ocena:  9/10 („rewelacyjny”) Głównym bohaterem „Trawników wujka Poldi” jest Misu (w tej roli Gyuri Hintsch), mały ale odważny chłopczyk o nieposkromionej wyobraźni. Dzięki rozpierającej go energii i niewątpliwemu urokowi osobistemu Misu wciąga w swój plan wszystkich mieszkańców podwórka. Film w sympatyczny, a jednocześnie nieco karykaturalny sposób pokazuje problemy węgierskiego społeczeństwa lat 70-tych, takie jak opieszałość urzędników, izolację poszczególnych grup społecznych oraz receptę na ich rozwiązanie czyli uprzejmość i wzajemną pomoc.

Podobne:

Magiczny klimat filmów z lat 60-tych i 70-tych – „Człowiek idzie za słońcem„, „Filipek

Uwaga, żółw! (Внимание, черепаха!) 1979

Zabawne perypetie siedmiolatków i ich klasowego żółwia.

Siedmioletni Vova jest opiekunem należącego do 1B żółwia Rakiety. Przez całe lekcje trzyma go na kolanach. Niestety chłopczyk jest niedożywiony i pewnego dnia do szkoły przychodzi jego babcia i zabiera go na jakiś czas do sanatorium dla dzieci. Pomiędzy jego rówieśnikami wybucha walka, kto ma przejąć opiekę nad klasowym pupilem. Dwóch chłopców Didenko i Vova Manusyan porywa Rakietę i szybko ładuje się w różne tarapaty. Żółwiowi grozi poważne niebezpieczeństwo.

Moja ocena: 8/10 („bardzo dobry”) „Uwaga, żółw!” to z jednej strony zabawny film przygodowy, a z drugiej strony ciekawy przegląd dziecięcych charakterów. Są tutaj zarówno nieśmiali i melancholijni chłopcy, jak i małe łobuziaki oraz urocze skarżypyty, ale wszystkich łączy to, że kochają zwierzęta i jednoczą siły, gdy chodzi o dobro ich klasowego ulubieńca. Zaletą filmu są także piękne wyraziste zdjęcia nasycone kolorem, dzięki którym w całej historii czuć klimat swobody lat siedemdziesiątych.

Niesforny Bram (Brammetje Baas) 2012

Kłopoty nadpobudliwego pierwszoklasisty na podstawie książki obrazkowej Tamary Bos.

Brammetje (w skrócie Bram) jest pełnym energii i pomysłowym siedmiolatkiem. Uwielbia rysować, a także prowadzi zeszyt do którego wkleja wszystkie swoje zużyte plastry na skaleczenia, które wzbogaca wyklejankami. Chłopczyk na co dzień daje się we znaki rodzicom i młodszej siostrzyce – nie może usiedzieć w miejscu, ciągle skacze i coś tłucze. Prawdziwe kłopoty zaczynają się jednak, gdy Bram idzie do pierwszej klasy. Nauczyciel, pan Vis, każe mu się nie ruszać i siedzieć na miejscu. Pełen najlepszych intencji malec zniechęca się do szkoły.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”)

„Brammetje Baas” to jedna z najnowszych produkcji studia „BosBros” odpowiedzialnego dotychczas między innymi za filmy „Het Zakmes” i „Pluk z Blokowczyka„.

Dostępność

Istnieje holenderskie wydanie DVD (niestety bez napisów) z 17-minutowym „Making of”. W wersji angielskiej film można było oglądać na festiwalach filmowych w sezonie 2012/2013, a obecnie w sezonie 2013/2014 będzie wyświetlany na festiwalu filmów dla młodego widza Ale kino! w Poznaniu.

Sammy, the Way-Out Seal 1962

Sammy – the Way-Out Seal” to dwuodcinkowy film wyemitowany na NBC w ramach serii „Disneyland” (Walt Disney’s Wonderful World of Color) 28 października i 4 listopada 1962 r. (sezon 9, odc. 6 i 7). Obecnie jest dostępny na DVD w ramach „Disney Movie Club”.

Dwaj bracia trzynastoletni Arthur (Michael McGreevey) i siedmioletni Petey (Billy Mumy) spędzają wakacje nad morzem. Podczas przechadzki na plaży spotkają ranną fokę. Pomagają jej wyleczyć ranę i nazywają ją Sammy. Kiedy wakacje dobiegają końca chłopcy postanawiają wziąć fokę do domu, oczywiście bez wiedzy rodziców. Zamierzają poinformować ich o nowym lokatorze, kiedy nadarzy się dobra okazja i kiedy rodzice będą w dobrym nastroju. Dzieciaki nie spodziewają się nawet, ile zabawnych kłopotów może przysporzyć foka trzymana jako zwierzątko domowe.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) Bardzo śmieszny. Sekwencja w basenie, z udziałem trójki dzieci, foki i pudla, to mistrzostwo świata.

Yarik (Ярик) 2007

Film pokazujący opłakaną sytuację dzieci, które z jakichś powodów trafiają na ulicę w Rosji.

Akcja ma miejsce we współczesnej Moskwie w okolicach Sylwestra i Nowego Roku. Sześcioletni Yarik (Maksim Kolesnikov Максим Колесников) wraz z mamą czekają na pociąg. Kobieta na chwilę się oddala, żeby kupić bilet, a chłopiec w tym czasie zasypia. Po przebudzeniu się uświadamia sobie, że mama zniknęła. Rozpoczyna samodzielną wędrówkę po mieście w poszukiwaniu rodziców i żeby zdobyć coś do jedzenia. Na ulicach jest mnóstwo ludzi, wiele z nich świętuje nadejście nowego roku w gronie rodziny, ale nikt nie udziela mu pomocy. Wkrótce zostaje odprowadzony do aresztu, gdzie poznaje sympatycznego hazardzistę Borisa.

Film „Yarik” powstał w celu zwrócenia uwagi na poważny problem losu porzuconych i zagubionych rosyjskich dzieci. Każdego roku kilkadziesiąt tysięcy z nich trafia w ręce handlarzy ludźmi. Rosyjskie prawo ani procedury nie chronią ich w dostatecznym stopniu. Najbardziej smutne jest to, że w procederze tym często biorą udział osoby, od których należałoby oczekiwać raczej pomocy – przedstawiciele służb publicznych. Tytułowy bohater tego poruszającego dramatu to delikatne i ufne dziecko. Nie ma najmniejszych szans z bezwzględnymi przestępcami.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) Po prostu rozrywa serce.

Mój ojciec i mój syn (Babam ve Oğlum) 2005

Niepokorny dziennikarz, samotnie wychowujący w Stambule siedmioletniego syna, powraca do rodzinnej wsi, żeby pogodzić się z ojcem.

Lata 80-te, Stambuł. Żona trzydziestokilkuletniego Sadıka własnie ma rodzić. Niestety tej samej nocy wybucha zamach stanu – ulice pustoszeją, a telefony głuchną. Nikt nie udziela im pomocy, w wyniku czego kobieta umiera zaraz po urodzeniu syna. Sadık angażuje się w antyrządowe dziennikarstwo, co przypłaca więzieniem i torturami. Kilka lat później mężczyzna podejmuje decyzję o powrocie do rodzinnego domu w trosce o przyszłość siedmioletniego już synka Deniza.

Film „Mój ojciec i mój syn” („Babam ve Oğlum„) był hitem w tureckich kinach. Obejrzało go ponad 3 i pół miliona widzów, a łączny zysk z wyświetlania wyniósł 18 milionów dolarów.

Moja ocena: 9/10 („rewelacyjny”) Jest to niezwykle wzruszająca historia opowiedziana w niewyszukany sposób ze świetnym aktorstwem i piękną muzyką. Jest głównym tematem są relacje rodzinne, a przede wszystkim niezłomna miłość ojca do syna. Na uwagę zasługuje świetna gra tureckiego aktora dziecięcego Ege Tanmana, który w wieku zaledwie 7 lat stworzył niezapomnianą kreację jako Deniz.